
Dlaczego najbardziej złościmy się na osoby, na których najbardziej nam zależy?
Zdarza się, że wobec obcych osób potrafimy zachować spokój, cierpliwość i dystans, a jedno zdanie wypowiedziane przez partnera, rodzica czy inną bliską osobę wywołuje w nas złość nieproporcjonalnie silną do sytuacji.
Później sami zastanawiamy się: „Dlaczego aż tak mnie to zdenerwowało?”, „Przecież to była drobnostka” albo „Dlaczego właśnie przy najbliższych tak trudno mi nad sobą zapanować?”.
Nie zawsze chodzi o samą sytuację, która wydarzyła się tu i teraz. W bliskich relacjach emocje mają szczególne znaczenie, ponieważ dotykają naszych potrzeb, oczekiwań, poczucia bezpieczeństwa i wcześniejszych doświadczeń.
Złość w relacji – co może się pod nią kryć?
Złość jest naturalną emocją. Informuje między innymi o przekroczeniu naszych granic, frustracji, niesprawiedliwości czy niezaspokojeniu ważnej potrzeby.
Jednocześnie to, co odczuwamy jako złość, może współwystępować z innymi, trudniejszymi do rozpoznania emocjami.
Za reakcją:
„Zostaw mnie w spokoju!”
może czasem kryć się:
„Chciałabym, żebyś mnie wreszcie zrozumiał.”
Za:
„Nigdy nie mogę na ciebie liczyć!”
może znajdować się:
„Boję się, że zostanę z tym sama.”
A za:
„Wszystko ci jedno!”
może pojawiać się:
„Chcę czuć, że jestem dla ciebie ważna.”
Nie oznacza to, że każda złość jest jedynie „przykrywką” dla innej emocji. Warto jednak zastanowić się, czy oprócz niej nie pojawia się również rozczarowanie, smutek, bezsilność, lęk, poczucie odrzucenia albo potrzeba bliskości.
Dlaczego bliskie osoby wywołują w nas tak silne emocje?
Im mniej znacząca jest dla nas relacja, tym mniejsze znaczenie może mieć również zachowanie drugiej osoby.
Jeżeli ktoś obcy nie odpowie na wiadomość, prawdopodobnie szybko o tym zapomnimy. Jeżeli robi to osoba, na której bardzo nam zależy, ta sama sytuacja może zostać odebrana zupełnie inaczej.
Może pojawić się myśl:
„Nie jestem dla niego ważna.”
„Znowu mnie ignoruje.”
„Nie mogę na niej polegać.”
„Pewnie zrobiłam coś nie tak.”
W bliskiej relacji nie reagujemy więc wyłącznie na konkretne zachowanie. Reagujemy również na znaczenie, jakie mu nadajemy.
Dlatego czasami drobna sytuacja uruchamia bardzo silne emocje.
Kiedy teraźniejszość spotyka się z wcześniejszym doświadczeniem
Nasze sposoby przeżywania bliskości nie powstają dopiero w dorosłych związkach.
Uczymy się ich przez lata – w rodzinie, wcześniejszych relacjach i doświadczeniach z ważnymi dla nas osobami.
Jeżeli w przeszłości bliskość wiązała się z nieprzewidywalnością, odrzuceniem, krytyką czy koniecznością zabiegania o uwagę, podobne sytuacje w dorosłości mogą być dla nas szczególnie znaczące.
Nie oznacza to, że każda reakcja jest bezpośrednim skutkiem dzieciństwa.
Warto jednak zauważyć, że aktualna sytuacja może czasem uruchamiać znacznie starsze przekonania i obawy.
„Nie jestem wystarczająco ważna.”
„Zaraz mnie zostawi.”
„Nie mogę nikomu całkowicie zaufać.”
„Muszę radzić sobie sama.”
Wtedy intensywność emocji staje się bardziej zrozumiała.
Dlaczego ciągle kłócimy się o to samo?
W wielu związkach zmieniają się okoliczności, ale schemat konfliktu pozostaje podobny.
Jedna osoba czuje się nieważna i zaczyna domagać się kontaktu. Druga doświadcza tego jako presji i wycofuje się. Wycofanie jeszcze bardziej zwiększa niepokój pierwszej osoby, więc ta reaguje silniej. Im silniejsza reakcja, tym większa potrzeba wycofania po drugiej stronie.
Po pewnym czasie obie osoby mogą mieć poczucie, że konflikt dotyczył pozostawionych naczyń, telefonu, spóźnienia czy nieodpisanej wiadomości.
Tymczasem pod powierzchnią może toczyć się znacznie ważniejsza rozmowa:
„Czy jestem dla ciebie ważna?”
„Czy mogę przy tobie być sobą?”
„Czy mogę na ciebie liczyć?”
„Czy jestem w tej relacji bezpieczny?”
Rozpoznanie tego mechanizmu nie oznacza automatycznie, że konflikt zniknie. Pozwala jednak zacząć rozmawiać o tym, co rzeczywiście dzieje się pomiędzy dwiema osobami.
Złość nie musi oznaczać problemu z kontrolowaniem emocji
Kiedy ktoś często złości się w relacji, łatwo pomyśleć: „Muszę nauczyć się panować nad złością”.
Czasami rzeczywiście pomocne są sposoby regulowania napięcia i zatrzymywania impulsywnych reakcji.
Ale samo opanowanie złości nie zawsze rozwiązuje problem.
Jeżeli określone sytuacje regularnie wywołują bardzo silne emocje, warto również zastanowić się:
Co właściwie dzieje się ze mną w tej chwili?
Co zachowanie tej osoby dla mnie oznacza?
Czego potrzebuję, ale trudno mi o tym powiedzieć?
Czy znam to uczucie z innych relacji?
Dlaczego właśnie ta sytuacja jest dla mnie tak ważna?
Czasem właśnie te pytania pozwalają zobaczyć coś, czego podczas kolejnej kłótni nie jesteśmy w stanie dostrzec.
Psychoterapia a trudności w relacjach
Powtarzające się konflikty, silna złość wobec bliskich, lęk przed odrzuceniem czy trudność w komunikowaniu swoich potrzeb mogą być tematami pracy podczas psychoterapii indywidualnej.
Psychoterapia nie polega wtedy wyłącznie na uczeniu się „kontrolowania emocji”. Może pomagać lepiej rozumieć własne reakcje, potrzeby, sposób budowania relacji oraz mechanizmy, które powtarzają się w różnych sytuacjach.
Jeżeli trudność dotyczy przede wszystkim relacji partnerskiej, pomocna może być również terapia par. Pozwala ona przyjrzeć się nie tylko zachowaniu każdej z osób osobno, ale także temu, jaki wzorzec tworzy się pomiędzy partnerami.
Co zrobić, kiedy złość często pojawia się w bliskich relacjach?
Pierwszym krokiem nie musi być próba natychmiastowego pozbycia się złości.
Czasem warto najpierw spróbować ją zrozumieć.
Zamiast pytać wyłącznie:
„Dlaczego znowu tak zareagowałam?”
można zadać sobie inne pytanie:
„Co w tej sytuacji było dla mnie tak ważne?”
Odpowiedź może prowadzić do potrzeby bycia zauważonym, wysłuchanym, potraktowanym poważnie, zaakceptowanym czy bezpiecznym w relacji.
Złość może być wtedy nie tylko problemem do rozwiązania, ale również informacją o tym, co dzieje się w naszym wewnętrznym świecie i w relacji z drugim człowiekiem.
Jeżeli zauważasz, że podobne konflikty lub reakcje powtarzają się w Twoich relacjach, rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą może pomóc lepiej zrozumieć ich źródło.
W Centrum Psychologii, Psychoterapii i Rozwoju Pomocne Relacje w Sosnowcu prowadzimy psychoterapię indywidualną oraz terapię par dla osób doświadczających między innymi trudności w relacjach, powtarzających się konfliktów, silnych emocji czy problemów w komunikowaniu własnych potrzeb.
Zmiana zaczyna się od zrozumienia.




