
Fakty i mity o psychoterapii. Czy psychoterapia trwa latami? Od czego naprawdę zależy długość terapii?
Jednym z powodów, dla których wiele osób odkłada decyzję o rozpoczęciu psychoterapii, jest przekonanie, że będzie to zobowiązanie na wiele lat. Niektórzy obawiają się, że rozpoczęcie terapii oznacza regularne wizyty przez bardzo długi czas, niezależnie od tego, z jakim problemem zgłaszają się po pomoc.
To jednak uproszczenie.
Nie każda psychoterapia wygląda tak samo
Psychoterapia nie jest usługą o z góry określonym czasie trwania. To proces dostosowany do potrzeb konkretnej osoby.
Jeżeli zgłaszasz się z trudnością, która pojawiła się stosunkowo niedawno – na przykład po rozstaniu, utracie pracy czy innym kryzysie życiowym – możliwe, że wystarczy krótszy cykl spotkań, aby odzyskać równowagę i wypracować nowe sposoby radzenia sobie.
Jeżeli natomiast trudności mają charakter przewlekły, dotyczą relacji, poczucia własnej wartości lub powtarzających się schematów, proces terapeutyczny może wymagać więcej czasu.
Czy dłuższa terapia oznacza większy problem?
Nie.
Długość terapii nie świadczy o „ciężkości” problemu ani o sile człowieka.
Niektóre osoby korzystają z psychoterapii przez kilka miesięcy, inne przez rok lub dłużej, ponieważ chcą głębiej poznać siebie i wprowadzić trwałe zmiany w swoim funkcjonowaniu.
To świadoma decyzja, a nie oznaka porażki.
Czy można zakończyć terapię wcześniej?
Tak.
Psychoterapia nie odbiera pacjentowi wpływu na podejmowane decyzje.
Najważniejsze pytanie nie brzmi „Jak długo?”
Osoby rozważające terapię często pytają:
„Ile to potrwa?”
Tymczasem równie ważne jest inne pytanie:
„Co chciałbym lub chciałabym zmienić w swoim życiu?”
To właśnie cel terapii w największym stopniu wpływa na jej przebieg.
Nie ma jednej właściwej długości psychoterapii. Jest natomiast proces, który powinien być dopasowany do człowieka – z uważnością, szacunkiem i gotowością do wspólnej pracy nad zmianą.




